&Viribus Unitis Suum Cuique &

aktualnosci

1 lip 2019

56. Komersz Narodów Bałtyckich 56. Komersz Narodów Bałtyckich już za nami! Warszawę odwiedziło ponad 250 korporantów z Łotwy, Estonii, Niemiec i Polski! Uroczystości trwały trzy dni, przyciągnęły również ponad 200 gości spoza korporacji, wszystkim serdecznie dziękujemy!

30 cze 2019

Bal Welecji Pierwszy powojenny Bal Welecji już za nami. Pośród prawie trzech setek przyjaciół, w murach, w których odbywały się wszystkie przedwojenne warszawskie Bale Welecji, przy dźwiękach wspaniałej muzyki. Bal minął nam szybk... »

27 cze 2019

Bal Welecji już piątek Szanowni Państwo! Bal Welecji, który otworzy 56. Komersz Narodów Bałtyckich już w piątek! Zapraszamy do uczestnisctwa w Balu, Sobotniej Mszy Świętej (13:00 kościół pw. Najświętszego Zbawiciela), Konc... »

aktualnosci

Podstawą Welecji jest dewiza Viribus Unitis Suum Cuique - co w języku polskim znaczy wspólnymi siłami każdemu co mu się należy. Zwłaszcza drugi człon naszej maksymy ma istotne znaczenie. Wywodzimy zeń zasadę tolerancji i szacunku dla wszystkich poglądów i punktów widzenia.

aktualnosci

Józef Szanajca /1902-1939/

 

Pochodził z Lublina, gdzie skończył szkołę handlową i wstąpił w 1919 roku na W-ł Architektury Politechniki Warszawskiej. W roku 1920, mimo ułomności (musiał nosić gorset ortopedyczny) brał udział w organizowaniu obrony Warszawy. Studia ukończył w roku 1928. Już w pracy dyplomowej wyraźnie zarysowała się indywidualność , co objawiało się w nowatorskich rozwiązaniach łączących funkcję budynku z otoczeniem. Jeszcze w czasach studenckich nawiązał stałą współpracę z późniejszym prof. Lachertem, długoletnia wspólna twórczość przyniosła około 150 różnorodnych projektów, w tym ponad 40 zrealizowanych. Z blisko 70-ciu prac zgłoszonych do konkursów nagrodę I przyznano 25, II - 8, III - 4 A IV - 2. Poza granicami Polski głośny był skandal wywołany decyzją jury, które odrzuciło wszystkie niekonwencjonalne projekty siedziby Ligi Narodów, co skonsolidowało postępowych architektów i spowodowało utworzenie "Confederation Internacional d'Architecture Modern", do której zaproszono Józefa Szanajcę. Innym, osobistym jego sukcesem było przyznanie Grand Prix" za pawilon polski na Międzynarodowej Wystawie Sztuki i Techniki w Paryżu oraz IV na Światowej Wystawie w 1939 roku. Znajomość architektury światowej pogłębiał wyjazdami zagranicznymi; odwiedził niemal wszystkie kraje Europy i Północnej Afryki. W końcowym okresie studiów, kolegując ze znanymi później architektami i plastykami Weletami (Gronowski, Gromski, Mucharski, Pniewski, Suzin) wstąpił do Welecji.

 

Był gigantem pracy. Mimo stałych cierpień i utrudnień, jakie sprawiał gorset ortopedyczny, mimo zaleceń lekarzy nie dawał się oderwać od swego warsztatu i twórczości. Był w latach 1929-39 st.asystentem i zastępcą profesora w Katedrze Projektowania Hal Przestrzennych na W-le Architektury P.W. a ponadto kierował pracowniami projektowymi Ministerstwa P. i T. oraz Stowarzyszenia Budowlano - Montarzowego ZUS. To ostatnie stanowisko zbliżyło Go z działaczami WSM, współpraca z którymi odpowiadała Jego przekonaniom. Dał tu szereg rozwiązań zapewniających lokatorom skromne ale w pełni wyposażone mieszkania, w koszcie dostępnym mniej zamożnym. Obok pracy zawodowej znajdował czas na społeczną. Należał do inicjatorów i założycieli SARP, uczestniczył w powołaniu grupy "Prezens", nowatorów polskiej architektury.

 

24 września 1939 roku, jako kierowca własnego samochodu oddanego do dyspozycji wojska poległ śmiercią żołnierza w Płazowie, w czasie bitwy pod Tomaszowem Lubelskim.

 

Pamięć jego uczczono nazwaniem jednej z ulic Warszawy ulicą JÓZEFA SZANAJCY. U jej wylotu na ulicę Stalingradzką, staraniem SARP oraz Wydziału Architektury P.W. stanął skromny pomnik z Jego popiersiem. Dorobek projektowy eksponowało w latach 1980-84 Muzeum Architektury we Wrocławiu.