&Viribus Unitis Suum Cuique &

aktualnosci

22 kwi 2017

Weleckie Jajeczkko 2017! Weleckie Jajeczko, jak co roku, stało się okazją do spotkania w weleckim gronie "najwierniejszych z wiernych". Pomimo tego, że humory i apetyty dopisywały nie można było nie odnieść wrażenia lekkiego roz... »

30 mar 2017

Wystawa pt. "Jerzy Jarnuszkiewicz: notatki z przestrzeni" Wraz z Przyjaciółmi udaliśmy się dzisiaj do Zachęty, aby zobaczyć wystawę pt. "Jerzy Jarnuszkiewicz: notatki z przestrzeni".  Jerzy Jarnuszkiewicz (1919-2005) to ... »

23 mar 2017

Projekcja filmu "Most na rzece Kwai" Dzisiejszy wieczór poświęciliśmy na przypomnienie sobie, klasycznego już dzieła Davida Leana, "Most na rzece Kwai" ( The Bridge on the River Kwai , 1957),  opartego na powieści Le Pont de ... »

aktualnosci

Podstawą Welecji jest dewiza Viribus Unitis Suum Cuique - co w języku polskim znaczy wspólnymi siłami każdemu co mu się należy. Zwłaszcza drugi człon naszej maksymy ma istotne znaczenie. Wywodzimy zeń zasadę tolerancji i szacunku dla wszystkich poglądów i punktów widzenia.

aktualnosci

Józef Szanajca /1902-1939/

 

Pochodził z Lublina, gdzie skończył szkołę handlową i wstąpił w 1919 roku na W-ł Architektury Politechniki Warszawskiej. W roku 1920, mimo ułomności (musiał nosić gorset ortopedyczny) brał udział w organizowaniu obrony Warszawy. Studia ukończył w roku 1928. Już w pracy dyplomowej wyraźnie zarysowała się indywidualność , co objawiało się w nowatorskich rozwiązaniach łączących funkcję budynku z otoczeniem. Jeszcze w czasach studenckich nawiązał stałą współpracę z późniejszym prof. Lachertem, długoletnia wspólna twórczość przyniosła około 150 różnorodnych projektów, w tym ponad 40 zrealizowanych. Z blisko 70-ciu prac zgłoszonych do konkursów nagrodę I przyznano 25, II - 8, III - 4 A IV - 2. Poza granicami Polski głośny był skandal wywołany decyzją jury, które odrzuciło wszystkie niekonwencjonalne projekty siedziby Ligi Narodów, co skonsolidowało postępowych architektów i spowodowało utworzenie "Confederation Internacional d'Architecture Modern", do której zaproszono Józefa Szanajcę. Innym, osobistym jego sukcesem było przyznanie Grand Prix" za pawilon polski na Międzynarodowej Wystawie Sztuki i Techniki w Paryżu oraz IV na Światowej Wystawie w 1939 roku. Znajomość architektury światowej pogłębiał wyjazdami zagranicznymi; odwiedził niemal wszystkie kraje Europy i Północnej Afryki. W końcowym okresie studiów, kolegując ze znanymi później architektami i plastykami Weletami (Gronowski, Gromski, Mucharski, Pniewski, Suzin) wstąpił do Welecji.

 

Był gigantem pracy. Mimo stałych cierpień i utrudnień, jakie sprawiał gorset ortopedyczny, mimo zaleceń lekarzy nie dawał się oderwać od swego warsztatu i twórczości. Był w latach 1929-39 st.asystentem i zastępcą profesora w Katedrze Projektowania Hal Przestrzennych na W-le Architektury P.W. a ponadto kierował pracowniami projektowymi Ministerstwa P. i T. oraz Stowarzyszenia Budowlano - Montarzowego ZUS. To ostatnie stanowisko zbliżyło Go z działaczami WSM, współpraca z którymi odpowiadała Jego przekonaniom. Dał tu szereg rozwiązań zapewniających lokatorom skromne ale w pełni wyposażone mieszkania, w koszcie dostępnym mniej zamożnym. Obok pracy zawodowej znajdował czas na społeczną. Należał do inicjatorów i założycieli SARP, uczestniczył w powołaniu grupy "Prezens", nowatorów polskiej architektury.

 

24 września 1939 roku, jako kierowca własnego samochodu oddanego do dyspozycji wojska poległ śmiercią żołnierza w Płazowie, w czasie bitwy pod Tomaszowem Lubelskim.

 

Pamięć jego uczczono nazwaniem jednej z ulic Warszawy ulicą JÓZEFA SZANAJCY. U jej wylotu na ulicę Stalingradzką, staraniem SARP oraz Wydziału Architektury P.W. stanął skromny pomnik z Jego popiersiem. Dorobek projektowy eksponowało w latach 1980-84 Muzeum Architektury we Wrocławiu.